michalgorzedowski.commichalgorzedowski.com

malowanie światłem...

O mnie - z odrobiną humoru...

Michał GorzędowskiGdy rodziłem się w lipcu 1978 roku cały ówczesny świat w napięciu oczekiwał na narodziny pierwszego dziecka z próbówki, więc moje pojawienie się przeszło bez echa w mediach i prasie fachowej :-) .

Potem było przedszkole, podstawówka, liceum, z których to wyniosłem  liczne świadectwa aż przyszedł czas na dorosłe życie - studia, praca i założenie podstawowej komórki społecznej :-).

Na co dzień korzystam z życia pełnymi garściami: spędzam czas z rodzina, słucham rocka (ale Czajkowskim też nie gardzę), czytam książki, chodzę na koncerty, do kina, na piwo, oglądam telewizję, a gdy mam więcej wolnego czasu chodzę po górach, albo jeżdżę na desce (w zależności od pory roku) i zawsze staram się mieć pod ręką aparat, bo nigdy nie wiadomo kiedy nadarzy się okazja zrobienia „zdjęcia życia” 
Swoją przygodę z fotografią rozpocząłem, gdy odkryłem w domu Smienę 8; najpierw mogłem ją oglądać, z czasem potrzymać w ręku, w końcu zaczęły się lekcje teoretyczne (do dziś pamiętam jak ćwiczyłem krok, żeby móc prawidłowo określić odległość), aż w końcu mogłem zrobić samodzielnie zdjęcie...co źle wówczas zrobiłem nie pamiętam, ale pewne jest, że żadne ze zdjęć nie wyszło jak należy. Mimo to nie zniechęciłem się, choć z czasem dobry aparat z ręcznymi nastawami zastąpił na jakiś czas kompakt aż w końcu nabyłem swoja pierwszą lustrzankę analogową Canona, która z czasem zamieniłem na lustrzankę cyfrową także Canona i tak oto zacząłem oglądać świat przez obiektyw - a gdy nie mam pod ręką aparatu, to i tak w głowie kadruję otaczająca mnie rzeczywistość :-)
Podsumowujac wydaje mi się, że jestem normalnym facetem, którego pasją jest robienie zdjęć, ale jak napisał mój ulubiony autor Terry Pratchett
„W każdym normalnym człowieku tkwi szaleniec i próbuje wydostać się na zewnątrz”

powrót

                                                                                                       

 

 




Menu

News

packshotsPackshot to używany w branży reklamowej termin określający przedstawienie produktu za pomocą statycznego lub ruchomego obrazu, głowne źródło wiedzy na temat wyglądu produktu. Właściwie to tyle i aż tyle, co można napisać o tym, więc zapraszam do galerii
fotokast plastinariumPlastynacja jest procesem preparacji polegającym na usunięciu z tkanek zwierzęcych lub ludzkich wody oraz tłuszczów i nasyceniu ich odpowiednimi polimerami, co powoduje zatrzymanie ich rozkładu, przy jednoczesnym zachowaniu ich naturalnych kształtów i kolorów. Proces został opracowany i opatentowany przez niemieckiego anatoma, doktora Gunthera von Hagensa. Jego budzące wiele kontrowersji prace można obejrzeć w Platinarium w Guben, które w chwili obecnej funkcjonuje jako "Centrum Kompetencji Anatomicznej". Poza możliwością odbywania zajęć praktycznych i szkoleń z zastosowaniem plastynatów także osoby niezwiązane zawodowo z medycyną mogą zwiedzać Plastinarium i przekonać się , jak bardzo złożona jest anatomia ludzkiego ciała. Trasa zwiedzania prowadzi przez trzy obszary Platinarium - począwszy od historii anatomii oraz technik konserwacji i plastynacji, poprzez stanowiska dydaktyczne i kończąc się w sali ekspozycyjnej
Przypomnę jeszcze, że w fotokastach nie będę stosować nadmiernej kompresji, spory format, itp... Wiąże się to z wymaganiami co do łącza i komputera odtwarzającego fotokast. Gdyby ściąganie nie było zbyt szybkie ze względu na łącze należy poczekać aż fotokast ściągnie się cały i kliknąć ponownie PLAY - wtedy odtwarzanie będzie płynne z cache komputera. Zaprzaszam do oglądania

Archiwum